O nas

„Szlachetne zdrowie, nikt się nie dowie jako smakujesz, aż się zepsujesz…”
J. Kochanowski

Jesteśmy kadrą wykwalifikowanych specjalistów którzy na wielu poziomach pomagają doprowadzić ludzkie życie do równowagi, oczyścić ciało, ożywić duszę i umysł; specjalistami z zakresu naturopatii, informoterapii, ziołolecznictwa-fitoterapii, dietetyki i zdrowego żywienia, biologii totalnej. Specjalizujemy się w usuwaniu: pasożytów, grzybów, bakterii chorobotwórczych – gronkowce, paciorkowce, borelioza, babeszia, bartonella, mykoplazma, chlamydia, anaplazma, yersinia i inne.

Nasze życie to dar, cud… każdy z nas stara się je przeżyć najlepiej jak potrafi. Optymalne życie, pełne witalności, radości i zadowolenia ma wiele wspólnego z naszym zdrowiem. Zdrowie … Jest sumą połączenia naszej duszy, serca i umysłu. W jednym człowieku, w jednym ciele, na wielu poziomach dochodzi do ogromnej ilości interakcji. Sam nasz umysł w ciągu zaledwie doby jest w stanie wytworzyć około 60 tys. myśli, za myślami idą emocje, oraz towarzyszą temu różne wydarzenia, czasem traumatyczne, to wszystko odkłada się gdzieś w naszym ciele, zapisuje tworząc często blokady na wielu poziomach, wewnętrzne konflikty i co za tym idzie…choroby.

A przecież nikt z nas nie chce chorować, a przecież tak wielu z nas się to przydarza…zapadamy na różnorodne schorzenia, na które biologia totalna znalazła odpowiedź- jest nią nierozwiązany konflikt biologiczny, często towarzyszący nam latami, z którego tak rzadko zdajemy sobie sprawę. Totalne życie, to życie w zgodzie ze sobą, życie w miłości, trosce i dbaniu o siebie.

„W połowie XX wieku, w 1958 roku, A. Załmanow powiedział: „Nie istnieją dolegliwości poszczególnych narządów. Chory jest zawsze cały człowiek. Nie istnieje leczenie miejscowe”

„Robaki obłe i tasiemce, przywry, bakterie oraz grzyby – to cała zbieranina obrzydliwych wampirów pożerających naszą krew i tkanki przy milczącym przyzwoleniu oficjalnej medycyny. A prosty człowiek, zajęty swoimi sprawami, nie podejrzewa, że to pasożyty. Idzie do lekarza i jest badany. Lekarz bada krew rojącą się od rzęsistków, chlamydii, toksoplazmy, leptospirów, mnóstwa zarodników, wirusów i szuka tylko tego, co mu potrzebne jako specjaliście. Doszło do tego, że ginekolog nie widzi pasożytniczej flory w chorych kobiecych genitaliach, pulmonolog nie zauważa wielu geohelmintów w pęcherzykach płucnych, przeciwnie, wykształcenie zasłania mu oczy do tego stopnia, że plątanina glist i grzybów w płucach – nokardioza, mukormykoza, glistnica, paragonimoza – nie jest przez niego dostrzegana.” „Helmint oraz jego produkty przemiany materii są człowiekowi genetycznie obce. Ich dostanie się do krwi i tkanek wywołuje reakcję odrzucenia i wydalenia z ciała lub unieszkodliwienia, tak jak w przypadku każdego antygenu. Alergię wywołują wydzielane przez pasożyta produkty przemiany materii, a także substancje, które powstają podczas rozszczepienia się otoczek jajeczek helmintów (…). Często obserwuje się zapalenie płuc, kaszel z objawami astmy, wydzielanie płynu wraz z krwią, wysypki, pokrzywki na skórze, uciążliwe swędzenie, zimny pot, spadek sił, bóle w sercu… Proszę zwrócić się do alergologa i nie usłyszą Państwo od niego ani słowa o pasożytniczej naturze alergii (…).”
“Jeżeli chorujesz to znaczy , że zjadają Cię robaki”- stare rosyjskie przysłowie!

Nadieżda Siemionowa “Uwolnij się od pasożytów i żyj bez nich”